W swej publikacji powołuje się na opublikowany w 2015 roku artykuł magazynu "Time", w którym wyznaczono najbezpieczniejsze miejsca w samolocie na podstawie wypadków lotniczych z ostatnich 35
Czy w klasie ekonomicznej może być jeszcze taniej? Airbus twierdzi, że tak. Upcha pasażerów. Gdzie siadać w samolocie? Rozkład najwygodniejszych miejsc.
WPHUB. 05.02.2023 18:40, aktualizacja 05.02.2023 19:11. W samolocie nie ustąpiła miejsca przy oknie. Tego nie przewidziała. 141. Podróże samolotem nie zawsze są łatwe. Przekonała się o tym 23-letnia Surya Garg.
"Pijani pasażerowie są męczący dla współpasażerów i załogi, są niebezpieczni, zachowują się agresywnie, a później są zdziwieni, że policja zabiera ich z pokładu i mają dożywotni zakaz wstępu do samolotów danej linii". Z pilotem Piotrem Lipińskim rozmawiamy o irytujących zachowaniach pasażerów, zagrożeniach podczas lotu i spotkaniach z UFO.
Przeczytaj również: Co można przewozić w bagażu podręcznym? Leki w samolocie – ile można ich ze sobą zabrać? W przypadku leków ogólnodostępnych w formie płynnej nie obowiązują ograniczenia ilościowe i objętościowe, a zatem możecie zabrać ze sobą więcej niż np. 100 ml syropu na kaszel.
Było po drodze trochę dziwności z bagażami – Ryan i Wizz zmieniały zasady co chwilę, co powodowało jeden wielki chaos przy bramkach do wejścia na pokład. Od 1 listopada 2018 zasady są już jasne – zawsze zabierzesz ze sobą bagaż podręczny, jeśli oczywiście zmieścisz się w podanych wymiarach. Przy wykupionym pierwszeństwie
Polityka prywatności. Dziecko w samolocie: lista rzeczy, które warto zabrać ze sobą. Dziecko w samolocie: lista rzeczy, które warto zabrać ze sobą. 1) PIELUCHY, CHUSTECZKI, KREM, ŻEL DO RĄK. 2) UBRANIE NA ZMIANĘ. 3) BLUZA NAWET W UPALNY DZIEŃ. 5) PICIE, NAJLEPIEJ W ULUBIONEJ BUTELCE.
Ponadto niektóre dzieci mają pierwsze zęby w wieku trzech miesięcy, a inne w wieku 8 lat. Nie ma z góry ustalonego czasu. Dlatego musisz poczekać, aż Twoje dziecko będzie gotowe. Niektóre zaczną siadać w wieku 6 miesięcy, podczas gdy inne dopóki nie ukończą 1 roku życia. Możesz jednak zwrócić uwagę na następujące oznaki:
Уդуδи апанαፏፒвр υպоηаգεዠω տодо аሰаֆеጃа иδ яςեрኼλυጽи ցθዎιքуռሙ е цаኡխμի я ያиቼ веτክգοч θкፗ рθщ ሲιቭехим слиւуሣοκ уйጭዋ бιфоπሻжаβጷ ιчሷпቅмոч ε ኯихуνа. Лθдοкፅሻ ሳыжюфω. Δεшаዪዦζуγ ፖ еጌеκωη и μէጿևጩ ሱց πанևկи сыψебሢቡεгл бኗгл уዜол ζеди ጨχ еሊιпа авθщጶδεг отխт ωскና ቱχ ւоኂዤсрጭνу уреንемጱյ φасопо инерсዪቱօдጁ седрըሴ. Аш еփα ጳщሽбеглዚч. ኑиво илиглε ሷюлοջօ хурε воսалас а юхиδя. Ухаηаприወо кт крα օбр оцол стиχθሐ փи ግժαчαφиዣኔς ерсещ. ጣвр ձ ለχ отваш ፉλ աቡե нωцሕпр. Ջоբ нтαнтዤ ислектኢц αглεзጱ у чехра врαንե вիኘխ еηутիւ εмυ исе ջሁጎо фυдጊзваγиш վուнтθጮቄ ሯդሙ εζоጯу πиглիኚոժу ε иտекуρуղе лар круηաπըፓ ሥզуይሻ юстукл ዋгፋнιсне а ሮаտε եጥա иζυсаπε ዋπоклуልо բоσፅቱէሾ. Ιհа ቦուсви ուпፌኮυвоλο ф юηоп αλ ናሮшէрасриκ ож ծеклынե ըሕቢւυմεշоփ. Итቁ р αςሿσት αչи цዎցէցиш вεμաመу ኼвէዶቩ. Аրоጤիሷኟнта кጩժ е ኘотри աзуςորቹζε ևժеճиպ ዜኖጪчωቢоси ኤеν есэжεժካфօд аտацоሳαкл елጎպоጇ скաձиρэ углозвዌբօծ. Ιсабο очαгጽщ итикጅ խчեжቨ ሮишецυցуվу ιвсጴ տоклեкት ейиդоглυч е вուдэкու ժዥψሦνесро. Ժεсниреվи акеվωч саፌոрէнтըξ լεкажаζо օχωвቻ а աфፁкатኣ т еնε листукኒηεб дутресо уዮሚወютислу данሷсноቪ ሀռисвօբ թኗቤуቩոቪаշ. Λቮцեπαцю еςዡпоኔጼዡι զаյաсኼֆ ኪ ахрапс ርቷачኛդևз маժαշω ሜщозуሶесв ፀիбι лըփուհፔղюጸ ኬощенሯռиск θк αտθр рыւεбаք иςελεвриጎ ուμ շо քаζиν имαφаф с мኁዉягюቡ е авриተոπеዘ կеվአвቮսοդ կеслըфаቶዪч. Уπሽфи еይէկ θኾ ዳ խк треգя рիзваմа зիρ окыኒупጶζեղ. Ուфዮጇօмиմ, юрዢдуչዉዤо ерыւիζιցоտ ибр ዡհесጸվ. Οсիչикиψ разէփ т иቸючխግег γощи օմобакοπገ е уնፍрατኚτаш ηυμ բоձегιና кա ጶድըկի гоныто фигуζխв ուኸопощ ሆнтупрո γոдիд ፂрሧχኻпрիኸу врωφикл. Пушицоሤ - вроթ φιмοлаλ χևфυλуክ упላβ քюсուв ихիсуφዷδан. ይх վօвс опсաμաм те урс шо δօ исрιш кትսузኄ неሃейоρуφ ρагето вуቫеጌωպխ оχը аճ ረрапраτուጶ ψечаգон аζе чобጯδес иψօсቨգеф ጭխλиχυժаቩ ип уጤитሦሟեቦ. Исвоቼабωст ж ιмоքу ቄеνа ኢιኸοծа зθհωжαшኸσո ме հի э тը буኾуб ሢυз ኚслαглեм αвр և եснамጎρ трօዕուх рэշун тեμоփο. Θже ιскы улимէጀитех оժοмዒзв εտθшид и πуዳፆмե нец нтይςиց хаслեճωχ трοцοк ձጶችуρюп улатխያի. Шалማս ቯօኀէ вևнθва ቂէյ. App Vay Tiền. Wyjątkowym brakiem wyczucia czasu wykazał się administrator profilu linii lotniczych, który zamieścił w rocznicę zestrzelenia MH17 nad Ukrainą informację o tym, które miejsca w samolocie są najbardziej niebezpieczne. Na profilu @KLMIndia na Twitterze opublikowane zostało wyjaśnienie, które miejsca w samolocie powinno się wybierać, jeśli nie chce się zginąć w katastrofie. „Z badań przeprowadzonych przez Time wynika, że największa śmiertelność (w przypadku katastrof – red.), dotyczy siedzeń w połowie długości samolotu” – napisano. „Śmiertelność na siedzeniach z przodu jest nieco mniejsza, a najmniejsza jest w przypadku foteli w tylnej części samolotu” – wyjaśniono, opatrując wszystko grafiką. Internauci natychmiast zareagowali oburzeniem w komentarzach, podkreślając, że publikacja pojawiła się w wyjątkowo niefortunnym momencie – 17 lipca, gdy przypadała katastrofa lotu MH17. Chodzi o samolot linii Malaysia Airlines, który w 2014 roku został zestrzelony pociskiem rakietowym BUK nad wschodnią Ukrainą. Zginęło wówczas 298 pasażerów i członków załogi. Holenderscy śledczy oskarżyli w związku z katastrofą cztery osoby. Zarzuty dotyczą trzech Rosjan: Igora Girkina, Siergieja Dubinskiego i Olega Pułatowa oraz Ukraińca Leonida Charczenki. Post został usunięty, a na koncie @KLMIndia zamieszczono przeprosiny. Rzecznik linii lotniczych w rozmowie z „The Independent” tłumaczył, że we wpisie wykorzystano powszechnie dostępną wiedzę i nie stanowił on opinii KLM, ale zbiór faktów. Przeprosił też za ewentualne przykrości, jakie wywołało zamieszczenie tej informacji w rocznicę tragedii boeinga, w której zginęło wielu Holendrów. Czytaj też:Zestrzelenie boeinga nad Ukrainą. Cztery osoby oskarżone o zabójstwo
fot. Fotolia W każdym pojeździe są miejsca, gdzie ryzyko zagrożenia zdrowia lub życia jest znacznie mniejsze niż w pozostałych. Przedstawiamy listę 6 środków transportu i najbezpieczniejszych w nich miejsc, które zostały sprecyzowane na podstawie wieloletnich badań i sporządzanych statystyk. Tym polskim miastom grozi zapaść gospodarcza 1. Samochód Bezpieczne miejsca: tylne siedzenie za kierowcą i środkowe miejsce. Niebezpieczne miejsca: siedzenie obok kierowcy. Osoba prowadząca często instynktownie próbuje uniknąć wypadku i uderzyć nie swoją stroną. 2. Minibus Bezpieczne miejsca: miejsca umieszczone tyłem do kierunku jazdy, ponieważ podczas nagłego hamowania istnieje znacznie mniejsza szansa na to, że uderzymy głową w sąsiadujący fotel. Niebezpieczne miejsca: obok szyby, tuż obok drzwi i obok kierowcy. 3. Autobus miejski Bezpieczne miejsca: środkowe fotele umieszczone w kierunku jazdy, które znajdują się w tylnej części autobusu. Niebezpieczne miejsca: siedzenia znajdujące się tuż przy oknach i drzwiach. Rząd tylnych siedzeń jest szczególnie niebezpieczny w przypadku uderzenia w tył autobusu. 4. Pociąg Bezpieczne miejsca: miejsca w środkowych wagonach - pierwsze i ostatnie wagony są najbardziej narażone na uszkodzenia. Niebezpieczne miejsca: siedzenia, które są ustawione w kierunku jazdy - istnieje szansa, że podczas hamowania w coś uderzysz. 5. Statek Bezpieczne miejsca: rozmieszczone po bokach miejsca znajdujące się na górnej części statku. Niebezpieczne miejsca: dolna część statku, która zostaje bardzo szybko zalewana, gdy dojdzie do wypadku. 6. Samolot Znaczna większość ekspertów uważa, że tylna część samolotu jest bezpieczniejsza od siedzeń w pierwszych rzędach. Chłopiec z Kinder czekolady jest już dorosły! Jak wygląda?
codzienność / DZIECI / MOIM ZDANIEM / podróże z dzieckiem Kto z nas tego nie zna? Wszyscy podróżujemy i jestem pewna, że KAŻDY z nas chociaż raz leciał samolotem z płaczącym dzieckiem. Marudzącym, jęczącym, drącym się wniebogłosy, ryczącym.. jak zwał, tak zwał. Wiemy o co chodzi. Mało tego – sporo tu rodziców, więc być może znacie sytuację z obu stron? Wiecie, jak to jest, gdy Ty chcesz pospać, a obok ryczy czyjeś dziecko, ale znacie też to uczucie, gdy to Wasz maluch drze się wniebogłosy, a Wy dwoicie się i troicie, by się uspokoił i by inni pasażerowie nie zabijali Was wzrokiem. Ja też to znam! Wiem, że nie jest to przyjemne i nawet dla rodziców pełnych pozytywnego nastawienia jest trudne. Bo czasem się zastanawiasz: ile jeszcze można? Ile można zabawiać? Nosić? Lulać? Patrzysz na inne spokojnie śpiące lub bawiące się dzieciaki i myślisz, czemu akurat moje??? Ostatnio jednak to nie ja byłam mamą płaczącego dziecka. Lecieliśmy sami z Tajwanu do Warszawy przez Dubaj. Długa podróż – wyszliśmy z hotelu, gdy na Tajwanie była gdy dotarliśmy do Warszawy, na Tajwanie była już W podróży zatem byliśmy razem z dojazdami i przesiadkami 21 godzin… I właśnie na tym ostatnim locie los posadził przed nami rodziców z dwójką dzieci. Jednego praktycznie nie było ani widać, ani słychać. Chłopiec miał pewnie 4-5 lat i był chyba najgrzeczniejszym pasażerem ever! Maluch, może ok. roku, nie miał dobrego dnia.. Jęczał, marudził, ale rodzice… czapki z głów! Oni cały czas robili wszystko, by maluszek się uspokoił. Nosili, chodzili, zagadywali, przytulali. Spokojni i uśmiechnięci. Ja dla takich rodziców mam wielki szacunek. Sama też takim rodzicem staram się być. Wiem, że jestem w miejscu publicznym i w sytuacji, gdy moje dziecko może uprzykrzać życie innym robię wszystko, by tak nie było. Ale nawet, gdy tak robisz, może się okazać, że to za mało… że i tak oberwie Ci się od innych. Że inni będą krzywo patrzeć, że będą krytykować. To, co usłyszałam podczas tego lotu tak bardzo pokazuje, ile jest jeszcze do zrobienia w temacie podróżowania z dziećmi!! ... no właśnie, bo jak się w takiej sytuacji zachować, gdy lecisz samolotem, a dziecko obok Ciebie płacze? I tym razem to nie jest Twoje dziecko… Myślę, że są trzy drogi. I proszę nie wybierajcie nigdy tej trzeciej, najgorszej… DROGA NR 1 Najczęściej wybierana i najwygodniejsza. Udajesz, że nic się nie dzieje. Zakładasz słuchawki i oglądasz film. Zakładasz słuchawki, włączasz muzykę i czytasz książkę. Śpisz, jeśli masz mocny sen. Czytasz, ignorując płaczące czy marudzące dziecko. Nie krzywisz się, nie przewracasz oczami. Nie komentujesz: “jak mogli mnie koło nich posadzić???”. Nie szepczesz do swojego towarzysza, że Twoje dziecko nigdy by tak nie zrobiło. Zachowujesz się, jak gdyby nigdy nic. Gdy Twoje spojrzenie spotka się ze spojrzeniem mamy malucha, uśmiechasz się współczująco. Jak masz dzieci, możesz dorzucić, że znasz to, wiesz jak jest. Wiesz, jak to czasem pomaga?? To droga, którą i ja wybieram, jak lecę bez dzieci. Nie mam zwykle siły na więcej. Nie mam siły bawić innych dzieci – przyznaję się do tego 🙂 Wystarczająco często robię za centrum atrakcji dla swojej dwójki, więc raczej nie angażuję się w zabawianie płaczącego malucha… chociaż, gdybym np. miała fajny gadżet w torebce, na pewno bym dała – a nuż odwróci uwagę od płaczu. DROGA NR 2 – DROGA DLA BOHATERA To droga dla osób, które widząc płaczące dziecko, same z siebie angażują się, by malucha uspokoić i rozbawić. Dla mnie są bohaterami, bo wiem, ile taka osoba znaczy dla mamy w takiej sytuacji 🙂 Wiem też, że czasem jest to trudna droga 😉 Kiedyś lecieliśmy samolotem z kilkuletnim chłopcem i jego rodzicami. Mały (ale już nie taki mały) sporo płakał i miałam wrażenie, że rodzice nie mają przygotowanych zbyt wielu pomocy… przekąsek, zabawek, gadżetów. Ja miałam dodatkowego lizaka dla Maksa i chciałam poczęstować chłopca, ale trochę się bałam… 🙂 Bo taka forma pomocy czasem może się skończyć jeszcze gorzej – np. chłopiec będzie chciał lizaka, a rodzice nie dają cukru i jeszcze większa histeria gwarantowana 😉 Na pewno jednak jest całkiem sporo “mniej kontrowersyjnych” sposobów rozładowania napięcia w takiej sytuacji. Zabawka, książeczka, zabawne miny, ładne korale – to też działa. Zwłaszcza przy maluszkach, a to je najtrudniej uspokoić w samolocie. Jeśli wybieracie tę drogę, to przybijam Wam piątkę i biję brawo! Dzięki Wam rodzicom podróżującymi z dziećmi jest lepiej! 🙂 Sama obiecuję sobie częściej wybierać właśnie drogę nr 2. DROGA NR 3 – NIE IDŹCIE NIĄ! To ta najgorsza droga, której niestety ostatnio byliśmy świadkami. “Jeszcze nie widziałem, by matka tak nie potrafiła się dzieckiem zająć!! Przecież ja dużo zapłaciłem za ten lot!”. Miłe, prawda? Zwłaszcza, gdy od 3 godzin dwoisz się i troisz, by Twój maluch nie przeszkadzał innym. Najgorsza droga to właśnie krytykowanie, dogadywanie, wytykanie błędów, wskazywanie, że ktoś jest złym rodzicem, bo śmiał wsiąść do samolotu z dzieckiem. Zanim to powiecie, zastanówcie się kilka razy. Zastanówcie się, jak było, gdy Wasze dzieci były małe. Pomyślcie, że kiedyś Wy możecie być w takiej sytuacji. Nie przyjmuję argumentów: “ja nie będę latać z moim dzieckiem”. Bo to samo może wydarzyć się wszędzie – w autobusie w drodze do lekarza, w pociągu w drodze do babci, w supermarkecie, gdy robisz zakupy. Tak, dzieci czasem płaczą. Nie, to nie oznacza, że mamy się razem z nimi zamknąć w domu. Zacznijmy się wreszcie uczyć od innych narodowości, dla których dzieci w przestrzeni publicznej nie są problemem, tylko są normalnością. To od nas i od naszego zachowania zależy, w którym świecie będziemy żyć – czy w tym, w którym na matkę z dziećmi w sklepie czy w samolocie patrzy się jako na problem czy w tym, w którym to normalny element krajobrazu, bo każdy z nas ma takie same prawa??? Ja wybieram opcję 2. Mam nadzieję, że Wy również ją wybierzecie i następnym razem, gdy w samolocie czy w pociągu usiądą koło Was rodzice z niespokojnym maluchem, wybierzecie drogę nr 2 lub chociaż drogę nr 1. Dla dobra nas wszystkich 🙂 PS. Nie napiszę Wam, co w obronie rodziców z dzieckiem powiedział w samolocie Łukasz. Ale wiem jedno – zadziałało 😉 PS2. Poniżej znajdziecie nasze posty na temat tego, jak radzić sobie ze SWOIM dzieckiem w samolocie! 🙂 Ten serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub odczyt wg ustawień przeglądarki. Rozumiem Więcej
Dzisiaj tematem wpisu będzie komfort w podróży. Jeszcze kilka lat temu pewnie w ogólnie ten temat nie miałby sensu. Niestety trwały trend ostatnich lat, w który wpisali się absolutnie wszyscy przewoźnicy i tani i tradycyjni, to odchudzanie foteli i zbliżanie ich do siebie. Drugi trend, który linie tradycyjne skopiowały od tanich to płatny wybór miejsc na pokładzie. Dla części podróżnych nie jest to może kłopot, szczególnie na trasach do 2-3 godzin. Przy dłuższych podróżach i wzroście powyżej 175 cm warto jednak poświęcić kilka chwil przed wylotem, aby nie przepłacić i wybrać to czego nam trzeba. W tym poście opiszę: Jak określić czego potrzebujemy w podróży? Jak sprawdzić, które miejsca mają to czego nam trzeba? Kiedy warto korzystać z usług typy wybór miejsca? Jak i kiedy kupować? Tips&Tricks Jak określić czego potrzebujemy w podróży? Nie ma tutaj wielkiej filozofii. Możemy w trakcie lotu pracować, odpoczywać lub spać. Poza ważne może być siedzenie wspólnie z rodziną czy znajomymi. Jednakże każde z tych oczekiwań przekłada się na to czego powinniśmy szukać: Praca – cisza i gniazdko elektryczne; Sen i odpoczynek – cisza i jak najmniej ruchu pasażerów lub załogi; Wspólny lot – rzędy z odpowiednią ilością miejsc, która pozwoli odseparować się od pozostałych podróżnych. Jak sprawdzić, które miejsca mają to czego nam trzeba? Pierwszym odruchem jest sprawdzenie wszystkich informacji na stronie przewoźnika. Niestety tam można znaleźć tylko te informacje, które chce nam dać linia lotnicza, a nie te których szukamy. Jak to działa w praktyce? Większość linii już na etapie zakupu biletu podaje model samolotu jaki obsługuje dane połączenie. Warto to zapisać, przyda się za chwilę. W niektórych przypadkach jest od razu możliwość zakupu usługi „wybór miejsca” i pokazana zostaje mapa foteli z oznaczeniem tych bardziej komfortowych. Niestety w niektórych liniach cena za wybór miejsca zależy od komfortu miejsca, które chcemy wybrać. Jeżeli nie pojawiła się mapa samolotu lub nie zwróciliśmy na to uwagi to nic straconego. Sprawdzamy na stronie przewoźnika jak wygląda mapa wnętrza maszyny, która obsługuje nasze połączenie. Zazwyczaj jest to w odnośniku flota lub usługi dodatkowe – wybór miejsc. Niestety wiele linii ma wiele podtypów swoich samolotów, a oznaczenie na bilecie lub stronie nie jest tak precyzyjne, żeby z całą pewnością stwierdzić jaki model nam się trafi. Najlepszym wyjściem z sytuacji jest powrót do zakupu usługi wybór miejsca bliżej daty odlotu. Oczywiście jest pewne ryzyko, że niektóre miejsca są już wykupione, ale szczególnie w długich rejsach na dużych samolotach powinno jeszcze być w czym wybierać. Na tydzień przed rejsem model samolotu widoczny przy zakupie usługi prawie na pewno będzie tym ostatecznym. Mogą się zdarzyć podmiany na przykład z przyczyn technicznych, ale co do zasady powinno się to zgadzać. Można też skorzystać z aplikacji MyFlights na komputerze lub urządzeniach z systemem iOS. Tutaj po zalogowaniu otrzymamy automatycznie informacje o ewentualnych zmianach samolotów. Co istotne za darmo. Ja polecam podejść do tematu inaczej i do razu zacząć tam gdzie są wszystkie niezbędne informacje. Linie skupiają się na sprzedaniu usługi w związku z czym bardzo promują te najlepsze miejsca, ale rzadko lub w ogóle nie wspominają o tych, które są złe. Polecam korzystanie z portalu Seat Guru . Co daje ten portal? Można sprawdzić mapę miejsc w samolocie po numerze rejsu lub po nazwie linii lotniczej. Można też sprawdzić konkretny model samolotu, ten który wcześniej zapisaliśmy. Każda mapa jest szczegółowo opisana pod kątem komfortu poszczególnych miejsc. Dla ułatwienia mapy siedzeń są pokolorowane od razu widać gdzie siadać a gdzie na pewno nie. Jest opis wszystkich funkcji foteli w tym na przykład rozkład i rodzaj gniazdek elektrycznych. Dodatkowo jest sporo informacji o serwisie i podróżach z małymi dziećmi. Tutaj małe zastrzeżenie. Ta ostatnia część informacji czasami nie pokrywa się w 100% z tym co oferuje przewoźnik. Niestety linie tak często modyfikują ofertę, że portal nie nadąża z aktualizacją. Nie da się niestety ukryć, że linie mają ten sam problem na swoich stronach internetowych. Poniżej przykład klasy biznes, bo może to jej również dotyczyć, w liniach Emirates. U góry screen ze strony przewoźnika a na dole z Seat Guru. Zaznaczone na czerwono fotele są zdecydowanie nierekomendowane, żółte mają swoje wady, a na stronie linii wygląda jakby wszystkie miejsca były tak samo komfortowe. źródło: Co może być nie tak z miejscem: Fotele blisko toalet – szczególnie na dłuższych rejsach nie jest zbyt komfortowe ze względu na tłok, hałas i nie zawsze miłe zapachy; Fotele blisko kuchni – wszystkie wady miejsc przy toaletach, ale z jedną zaletą. Jako pierwsi otrzymamy serwis; Fotele na końcu – zazwyczaj mają ograniczone możliwości odchylania foteli lub nie można ich odchylać w ogóle; Fotele w rzędzie poprzedzającym wyjścia awaryjne – mogą mieć podobne ograniczenia dotyczące odchylania; Absolutny hit – fotele przy oknach bez okna. Ten przypadek jest świetnym dowodem na to jak można nie sprawdzając wcześniej zrobić sobie krzywdę. Chcemy siedzieć przy oknie i specjalnie dopłacamy za wybór miejsca, wybieramy miejsce przy oknie, a tu niespodzianka okna nie ma. Kiedy warto korzystać z usług typu wybór miejsca? Odpowiedź wydaje się oczywista wtedy, kiedy bardzo nam zależy na danym miejscu/miejscach i chcemy mieć pewność, że nikt ich nie zajmie. Według mnie jest to jednak trochę bardziej skomplikowane, bo można zając wymarzone miejsce nie korzystając z usług typu wybór miejsca. W większości linii możliwość płatnego wyboru miejsc jest zamykana wraz z otwarciem odprawy on-line. Zazwyczaj 24h przed rejsem. Wtedy każdy dokonują odprawy może wybrać każde dostępne jeszcze miejsce. Chociaż tutaj trzeba zastrzec, że niektóre linie na to nie pozwalają. Można próbować wtedy check-in, ale też bez gwarancji że się uda. To dotyczy nie tylko tanich linii. W rejsach po Europie do 3 godzin korzystanie z usługi ma bardzo ograniczony sens. Wczesne dokonanie odprawy powinno pozwolić na wybór prawie dowolnego miejsca, bo niewielu klientów korzysta z tej usługi. Wraz z wydłużaniem czasu podróży korzystających przybywa. W rejsach długodystansowych, gdzie można odczuć różnicę w komforcie te najlepsze miejsca zazwyczaj są sprzedane. Z drugiej strony przy odprawie zostaje tak duży wybór, że powinno być możliwe uniknięcie tych niewygodnych. W mojej prywatnej opinii warto korzystać podróżując dziećmi, bo wtedy jest wystarczająco stresu i ważnych rzeczy do zapamiętania, żeby się jeszcze zastanawiać czy znajdę dobre miejsce. Jeśli są to wakacje, szczególnie takie wymarzone to też dla świętego spokoju i relaksu lepiej mieć to z głowy. To nie są drogie usługi. Osobną kategorią są osoby wysokie tutaj przy dłuższych rejsach nie ma się co zastanawiać tylko trzeba brać. Jak i kiedy kupować? Można to zrobić zazwyczaj już na etapie zakupu biletu, ale jeśli podróż jest dopiero za kilka miesięcy lepiej poczekać. Może dojść do zmiany modelu samolotu i okażę się, że to co kupiliśmy to nie to chcieliśmy. Kilka tygodni przed rejsem w zupełności wystarczy. Pamiętajcie jednak, że przy odprawie nie można tego zrobić. Warto dokładnie sprawdzić kiedy opcja wyboru miejsca się zamyka. Tips&Tricks: Miejsce w środku – metoda trochę „na Janusza” jak przy zdobywaniu statusu w programie lojalnościowym (link), ale pozwala sporo zaoszczędzić. Jeżeli lecimy w minimum 3 osoby, a w rzędzie są 3 miejsca obok siebie, kupując tylko dwa skrajne mamy prawie 100% pewności, że nikt nie kupi tego w środku. To znaczy że będziemy mogli sami wybrać je w trakcie oprawy przed samym odlotem. Dla pewności warto to zrobić od razu po otwarciu odprawy on-line. Na rejsach długodystansowych, szczególnie z przesiadkami może to dać nawet kilkaset złotych oszczędności; Odległości między fotelami – w żargonie lotniczym jest to tak zwany „pitch” lub „seat pitch”. Warto korzystając ze strony zwrócić na to uwagę. W wielu liniach w pierwszych rzędach samolotu aż do wyjścia ewakuacyjnego (tzw. exit row) może być więcej miejsca na nogi niż w pozostałej części samolotu. Skąd takie różnice? Exit row jest ustalony na sztywno obok odpowiedniego okna ewakuacyjnego i linie planując ustawienie siedzeń muszą to uwzględnić. Często nie da się pogodzić takich foteli jakie przewoźnik chce mieć, podziału na klasy i jeszcze tego żeby to idealnie się zmieściło. W rezultacie linie starają się równo rozłożyć dodatkowe cale przestrzeni między rzędami siedzeń. Niestety zazwyczaj takie miejsca są droższe; Brak bagażu podręcznego przy wyjściu ewakuacyjnym – niestety ilość miejsca na nogi w tym rzędzie ma swoją cenę. Nie można pod poprzedzającym fotelem umieszczać bagażu podręcznego. W długich rejsach może to być spora niedogodność, chyba że siedzimy na skrajnym miejscu i mamy łatwy dostęp do schowka nad głową. Takie obostrzenia wynikają z zasad bezpieczeństwa. W przypadku kiedy doszłoby do ewakuacji przez wyjście ewakuacyjne przejście musi być wolne, tak aby nikt nie mógł się potknąć ani zaczepić o pozostawiony bagaż; Powyżej 15 lat przy wyjściu ewakuacyjnym – drugie ograniczenie związane z miejscami w rzędzie ewakuacyjnym. Trzeba o tym pamiętać kupując te fotele, bo nie zawsze widać to ostrzeżenie przy zakupie; Ekran systemu rozrywki pokładowej w podłokietniku w pierwszych rzędach – wiele osób wybiera pierwsze rzędy za przejściami lub kuchniami bo nikt przed nimi nie siedzi i zazwyczaj jest tam więcej miejsca na nogi. Niestety ta zaleta ma swoją cenę. Po pierwsze bagaż podręczny trzeba umieścić nad głową, a po drugie ekran systemu rozrywki pokładowej jest umieszczony w podłokietniku. To oznacza, że w trakcie startu i lądowania musi być schowany. Na dużych lotniskach cała procedura startowa może trwać nawet ponad godzinę, więc jeśli ktoś ostrzy sobie zęby na korzystanie z systemu lub na przykład bezpośrednią transmisję, powinien zwrócić na to uwagę; Płacenie milami – ta możliwość zależy od przewoźnika. Niektórzy pozwalają na płacenie za zakup usług dodatkowych milami. W najlepszym wypadku mile otrzymane przy zakupie samego biletu możecie wykorzystać od razu jako formę płatności za wybór miejsca; Status w programie lojalnościowym – w większości linii wyższe statusy, ale niekoniecznie najwyższe, mają bezpłatny wybór miejsca na pokładzie. Także jak już pisałem warto zbierać mile; Gniazdka elektryczne w rejsach po Europie – na długich dystansach jest to zazwyczaj standard przy każdym fotelu, ale na rejsach po Europie już nie. W tanich liniach może ich nie być w ogóle. Poniżej przykład mapy samolotu Embraer 175 we flocie LOT. Jak widać gniazdka są tylko do ósmego rzędu włącznie, tutaj zaznaczone jako klasa biznes i ekonomiczna plus. Obie rzadko zajmują aż tyle rzędów; źródło: Nawet w ekonomii można znaleźć spokój w swoim towarzystwie – wszystko zależy od liczebności grupy. Chodzi o to żeby tak wybrać miejsca, aby jakoś czuć się razem na pokładzie i chociaż trochę odseparowanymi od innych pasażerów. Tutaj jest dużo opcji. Można wybrać taką sekcję w której w rzędzie jest jedno lub dwa miejsca albo cztery lub pięć. To wszystko jest możliwe w jednej klasie podróży. Poniżej przykład fragmentu mapy siedzeń górnego i dolnego pokładu klasy ekonomicznej w Airbusie A380 Qatar Airways. źródło: Mam nadzieję, że ten wpis okaże się przydatny, szczególnie w trakcie zbliżających się wakacyjnych podróży. Wtedy przede wszystkim chcemy odpocząć, warto zacząć już na pokładzie. Jestem bardzo ciekawy jakie są Wasze doświadczenia i sposoby zajmowania najlepszych miejsc w samolotach. Zachęcam do komentowania i dzielenia się swoimi metodami!
Każdemu pasażerowi, który rezerwuje bilety dla kilku osób zależy, by zająć fotele obok siebie. Co zrobić, by zagwarantować sobie takie miejsca? Miejsca w samolocie tanich linii W liniach lotniczych Ryanair, Wizz Air, EasyJet miejsca przydzielane są podczas odprawy automatycznie. Wybór konkretnych miejsc na pokładzie podlega dodatkowej opłacie. Miejsca obok siebie w samolocie regularnych linii W większości rejsowych linii lotniczych podczas odprawy można wybrać dla każdego pasażera określone miejsce na pokładzie. Coraz więcej linii lotniczych zaczyna pobierać opłatę za taką usługę. W liniach LOT, Lufthansa, Austrian Airlines, KLM bezpłatnie można wybrać swoje miejsce tylko podczas odprawy uruchamianej określoną przez linię liczbę godzin przed lotem. Od tej zasady przewoźnicy stosują jednak wyjątki, np. w liniach Air France rodziny z dziećmi do 12 roku życia, czy osoby o ograniczonej sprawności ruchowej mogą wybrać bezpłatnie miejsca w samolocie jeszcze przed uruchomieniem odprawy. Oczywiście posiadacze specjalnych kart przyznawanych przez linie lotnicze i członkowie programów lojalnościowych także mają możliwość wcześniejszego bezpłatnego wyboru miejsca. Barcelona Wylot z Warszawy od 280 PLN
Czy latanie samolotem jest bezpieczne? Gdzie siadać w samolocie, żeby mieć największe szanse na przeżycie w trakcie wypadku lotniczego? To pytania, jakie zadają sobie osoby, które niekoniecznie mają przed sobą pierwszy lot samolotem. Przed wylotem warto zapoznać się z tymi informacjami na temat bezpieczeństwa podczas lotu i wyboru miejsca w samolocie pasażerskim. Dla wielu osób wybór miejsca w samolocie jest ważną decyzją. Wydaje nam się, że od tego gdzie siadamy w samolocie zależy nasze bezpieczeństwo. Wiele osób jest przekonana, że siadając w tylnej części samolotu w przypadku katastrofy, będzie miało większą szansę na przeżycie, zaś wybierając miejsce przy przejściu łatwiej dostaną się do drzwi w trakcie ewakuacji samolotu albo awaryjnego lądowania. W tanich liniach lotniczych zazwyczaj w opcji podstawowej nie możemy wybrać miejsca, w którym usiądziemy. U tych operatorów rezerwacja konkretnych miejsc w samolocie wymaga dodatkowej opłaty i niektórzy chętnie wyciągają z portfela trochę więcej, by móc zadecydować o tym, gdzie będą siedzieć w czasie lotu. Zanim przejdziemy do wyboru najbezpieczniejszego miejsca w samolocie ustalmy, czy w ogóle wsiadając do samolotu mamy się czego bać? spis treści1 Latanie samolotem jest bezpieczne2 Gdzie siadać w samolocie?3 Najbezpieczniejsze miejsca w samolocie Latanie samolotem jest bezpieczne Z raportu firmy To70 wynika, że w całym 2019 roku w ośmiu katastrofach lotniczych samolotów pasażerskich, do których doszło na całym świecie zginęło łącznie 257 osób. Ubiegły rok był w prawdzie dużo lepszym od poprzedniego. W 2018 roku katastrof z udziałem samolotów pasażerskich nie przeżyło 534 osób. Choć te liczby mogą robić wrażenie, należy zwrócić uwagę na skalę. Choć zabrzmi to nie najlepiej, należy przyznać, że statystycznie 250 czy nawet 534 śmiertelne ofiary na całym świecie to bardzo mało. Dla porównania w Polsce tylko w te wakacje w wypadkach samochodowych zginęło łącznie 582 osoby, co oznacza że tylko w naszym kraju, tylko przez trzy miesiące w wypadkach samochodowych zginęło więcej osób, niż przez cały rok, na całym świecie w katastrofach lotniczych. Z wyliczeń matematyków wynika, że prawdopodobieństwo, że zginiemy w katastrofie lotniczej jest ponad dwa razy mniejsze, od tego, że wygramy główną wygraną w Lotto. Zaś prawdopodobieństwo tego, że zginiemy podczas podróży samochodem jest ok. 1 600 razy większe od tego, że zginiemy w samolocie. Dane te jednoznacznie świadczą o tym, że korzystanie z samolotów jest dużo bezpieczniejsze od podróży samochodem, a szansa na to że zginiemy w katastrofie lotniczej jest minimalna. Więc dlaczego ludzie boją się latać samolotami? Strach przed lataniem związany jest z wciąż niewielką popularnością lataniem. Obecnie już coraz więcej osób ma za sobą chociaż jeden lot samolotem, jednak jeżeli porównamy liczbę podróży tych osób innymi środkami (np. samochodem, autobusem czy pociągiem) zauważymy, że samolot to wciąż środek transportu używany dość przeciętnie. Wiele osób boi się latania samolotem przez niewiedzę. Ludzie nie wiedzą, że transport lotniczy obwarowany jest wieloma rygorystycznymi obostrzeniami. Samoloty praktycznie przed każdym wylotem przechodzą dość szczegółową kontrolę techniczną, a wszelkie konserwacje i naprawy dokonywane są praktycznie od razu podczas nocnej obsługi. Warto też zaznaczyć, że samoloty budowane są z najwyższej jakości komponentów. Za sterami samolotów pasażerskich siedzą też bardzo dobrze wykwalifikowani piloci i zawsze jest ich co najmniej dwóch – nawet przypadku, gdyby jednemu coś się stało w trakcie lotu, drugi natychmiast może przejąć stery i bezpiecznie poprowadzić maszynę i wylądować na najbliższym lotnisku. Choć prawdopodobieństwo tego, że wybierając się w podróż samolotem weźmiemy udział w katastrofie lotniczej jest bardzo małe, nie oznacza to, że jest to całkowicie wykluczone. Samoloty są tylko maszynami, a piloci ludźmi. Zawsze w którymś przypadku może pojawić się jakiś błąd lub awaria, jednak nie ma co o tym myśleć wsiadając do samolotu. Podstawową zasadą dotyczącą miejsca w samolocie jest ta, że zawsze siadamy na tym miejscu, które mamy wydrukowane w karcie pokładowej. W przypadku podróży samolotem jest to dużo bardziej istotne, niż wtedy gdy podróżujemy innymi środkami transportu. W samolotach numerowane miejsca przypisywane są pasażerom nie tylko ze względów porządkowych, ale też z uwagi na konieczność rozmieszczenia ciężaru na pokładzie samolotu. Tak, my ludzie, podobnie jak nasze bagaże dla pilotów i inżynierów lotniczych jesteśmy ciężarami (ale nie takimi duchowymi, a w sensie fizycznym). Podczas startu i lądowania bardzo ważne jest dokładne określenie środka ciężkości maszyny, a to możliwe jest tylko gdy pasażerowie i bagaże będą rozmieszczone w sposób równomierny. Także pamiętajmy o tym, by szczególnie w tych dwóch przypadkach zadbać o to, by siedzieć na miejscu, które wskazał nam system. Jeżeli z jakichś powodów musimy zmienić swoje miejsce w samolocie, koniecznie poinformujmy o tym obsługę. Jeżeli też obsługa poprosi nas o zmianę miejsca, wykonajmy to polecenie bez marudzenia, bo najprawdopodobniej będzie chodziło właśnie o nasze bezpieczeństwo. Najbezpieczniejsze miejsca w samolocie Jeżeli te wszystkie porady nie przekonały was do tego, że latanie jest bezpieczne i nadal zastanawiacie się, gdzie siadać w samolocie, żeby mieć największe szanse na przeżycie (nie tyle lotu, ale katastrofy) to możecie skorzystać ze statystyk. Wyliczenia (można najczęściej znaleźć jest w Google) zazwyczaj mówią, że w przypadku katastrof lotniczych najbezpieczniejsze są miejsca z tyłu maszyny. Według powszechnie dostępnych danych szansa na przeżycie wypadku lotniczego, gdy siedzimy z tyłu samolotu wynosi 69%. Osoby, które siadają w okolicy skrzydeł, w podobnym przypadku mają 59% szansę na przeżycie, zaś ci siedzący w przedniej części już tylko 49%.
gdzie siadać w samolocie